Wokaliza podstawą szkolenia głosu

Copyright © 2009-2011 Krystyna Kozakiewicz - Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie, kopiowanie i odtwarzanie w Internecie i środkach masowego przekazu bez pisemnej zgody zabronione.

WokalizaWitajcie drodzy entuzjaści Sztuki Wokalnej.

Nawiązując do poprzedniej korespondencji podkreślam z całą pewnością, że muzyka jest lekarstwem, zarówno dla biernych słuchaczy jak i dla aktywnych wykonawców.

Kiedyś przed laty, gdy uczestniczyłam w audycji wokalnej dla kandydatów na stanowisko solistów do pewnej Opery na południu Polski byłam świadkiem jak piękny baryton (co było słychać podczas jego wzorowego występu na scenie) jąkał się w rozmowie za kulisami. Podejrzewam, że ŚPIEW był jego terapią na trudności w płynnym wysławianiu się, powstałe wskutek powodów znanych tylko jemu i jego rodzinie. Z pewnością jego piękny głos, umiejętności i pasja były sposobem na podniesienie poczucia własnej wartości.

Wiem coś o tym, bo sama tego doświadczyłam po likwidacji pewnego Teatru Muzycznego na północy Polski, którego byłam wówczas solistką.

Nie znaczy to, że zaczęłam się jąkać, lecz może i by do tego doszło, gdyby nie moja pasja w uprawianiu Sztuki Wokalnej, która ochroniła mnie przed załamaniem.

A było naprawdę ciężko w atmosferze wrogości i szykan ze strony kliki dyrektorów teatru. Mimo tych przeszkód, regularny trening pieśni, głównie Stanisława Moniuszki, łącznie z partią „Halki”, przywrócił mi formę po dłuższej przerwie w zawodzie śpiewaczki.

Byłoby jednak niesprawiedliwe, gdybym nie doceniła i pominęła tu znaczenie ćwiczeń wokalnych – WOKALIZ począwszy od tych najprostrzych do bardziej skomplikowanych. Dowodem tego jest nagrana, w owym trudnym czasie, wokaliza z pieśni Mikołaja Rymskiego – Korsakowa pt.: „SŁOWIK„.

[audio:http://www.drabinkawokalisty.pl/wp-content/uploads/2009/07/slowikwokaliza.mp3]

Nie można zaczynać szkolenia głosu od pieśni, czy piosenek, no chyba, że jesteś tzw. „NATURSANGER”, co niekiedy się zdarza, ale i tak naturalny pieśniarz potrzebuje rozgrzewki przed występem. Również bardzo ważną sprawą jest budowanie kondycji, czego nie można osiągnąć bez systematycznego, regularnego treningu z uwzględnieniem stopniowania trudności, w określonym dłuższym czasie. Programy szkół muzycznych przewidują na edukację wokalisty minimum cztery lata, oczywiście łącznie z wiedzą teoretyczną niezbędną dla artysty śpiewaka.

Natomiast jeśli chodzi o piosenkarzy, to wszyscy wiemy, że często zdarzają się takie przypadki w licznej grupie tych osób, które nie znają nut, a ich skala głosowa mieści się raptem w zakresie pięciu stopni i niekiedy nawet mniej. Dlaczego? Pewnie dlatego, że ich klasa w szkole podstawowej nie była wystarczająco rozśpiewana. A może dlatego, że po prostu nie chciało im się śpiewać w gronie, gdzie dominował jakiś fałszujący głos? Bo to jest przykre i męczące. A może nie było nauczyciela z pasją do muzyki, który zaszczepiłby w nich chęć do muzykowania?

Piosenki? Tak, już od przedszkola, a potem w szkole podstawowej, jednak to mało, jeśli snujesz plany profesjonalnej działalności artystycznej, a zespół z którym się udzielasz nie będzie się zajmował twoją edukacją wokalną, bo oni – instrumentaliści – mają inne zadanie. Co najwyżej mogą cię wesprzeć lepiej albo gorzej i pisać wokal o ograniczonej rozpiętości skali głosowej z wykorzystaniem, niestety, tylko środkowego rejestru. Natomiast jeśli masz ambicję i chcesz rozwinąć swój wyjątkowy, oryginalny głos, to zacznij go kształcić. Masz trzy możliwości do wyboru: emisja zbiorowa, lekcje indywidualne albo samouczek.

Copyright © 2009-2011 Krystyna Kozakiewicz - Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie, kopiowanie i odtwarzanie w Internecie i środkach masowego przekazu bez pisemnej zgody zabronione.

18 komentarzy »

  • ola morag pisze:

    Witam i Dziękuje za lekcje śpiewu dzięki tym lekcjom zajełam 2 miejsce w festiwalu piosenki harcerskiej i Ekologicznej mira 2010 jeszcze raz dziękuje i polecam ten kurs

    • Krystyna pisze:

      Witaj Olu, cieszę się, bo Twój sukces jest moim sukcesem. Ale nie spoczywaj na laurach, zaliczaj następne lekcje i pnij się w górę, bo możesz osiągnąć jeszcze więcej czego szczerze Ci życzę.

  • Justyna Dymas pisze:

    prosze pania niech pani nauczy mnie spiewac wszyscy muwia ze falszuje

    • Krystyna pisze:

      Ile masz lat Justyno, czy jesteś uczennicą, jeśli tak to jakiej szkoły? Skoro wszyscy mówią, że fałszujesz , to coś w tym jest. Przesłuchania u mnie są bezpłatne, skontaktuj się ze mną przez Skype, a powiem Ci po przesłuchaniu co jest z twoim głosem i czy będę mogła Ci pomóc.

  • Radek pisze:

    Gdzie pani uczy śpiewu ? Chciałbym rozszyżyć swoją skalę głosu (od C wielkiego – C4), chciałbym jeszcze wyżej 🙂

  • Radek pisze:

    Jeszcze przed mutacją, ale byłem u jakiegoś lekarza i powiedział że skala głosu powinna zaostać po mutacji.

    • Krystyna pisze:

      To teraz tylko musisz mieć akceptację i zgodę rodziców na pobieranie lekcji.
      pozdrawiam
      Krystyna Kozakiewicz
      INSTRUKTOR-TRENER

  • misio pisze:

    WItam, trenuje około 2 tygodni z Pani kursem i mysle ze poczynilem efekty, chcialbym zaczac pobierac u pani lekcje indywidualne. JAk to dziala ? Prosze ocenic, czy da sie cos zrobic z moim glosem, czy nie ? Czy moze pani okreslic, ze mam sluch muzyczny, czy nie ? Niektorzy twierdzą, że nie mam.

    http://misiekebr.wrzuta.pl/audio/97fb2HLyskX/usher_-_dj_got_us_fallin_in_love_ft._pitbull_cover_by_paul

    • Krystyna pisze:

      Bardzo trudno jest zaśpiewać czysto bez podkładu muzycznego… no chyba że jest to prosta piosenka. Myślę, że masz zadatki na wokalistę o dźwięcznym głosie.. Jak narazie nie masz problemu z dykcją i rytmem….a resztę można wypracować.
      Jeśli chodzi o lekcje, to informacje na ten temat znajdziesz na pierwszej stronie mojego blogu.

  • Majka pisze:

    Witam serdecznie ! Mam na imię Majka i chciała bym się dowiedzieć jak mam wiedzieć czy mam słuch muzyczny czy nie ? Czy ładnie śpiewam czy nie ? Bardzo proszę o poradę !! Dziękuje bardzo !!

Kanał z komentarzami | TrackBack URL


Skomentuj